Kilmarnock, Ayrshire, Szkocja, styczeń 2026.
Ostatni weekend stycznia zaprowadził mnie do Kilmarnock.
Na cmentarzu przy Grassyards Road spoczywa grenadier Władysław Mundy, jeden z młodych Polaków, których los rzucił daleko od domu.
Miał zaledwie 20 lat, żołnierz 1 Brygady Grenadierów, 3 Batalionu Grenadierów, należał do pokolenia, które dorastało w cieniu wojny i zbyt szybko musiało dojrzeć.
Urodzony 3 maja 1926 roku w Strzebielnie, w powiecie morskim — w dniu o szczególnym znaczeniu dla polskiej historii — spoczywa dziś z dala od rodzinnych stron, lecz nie od naszej pamięci.